Najczęstsze pytanie, jakie dostajemy w pierwszym mailu, brzmi „ile to będzie kosztować”. Odpowiedź „to zależy” jest prawdziwa i jednocześnie bezużyteczna, więc podamy konkret od razu, a potem wyjaśnimy, skąd bierze się różnica.
| Wariant wdrożenia | Cena wyjściowa | Co za tym stoi |
|---|---|---|
| Sklep na gotowym szablonie | od 5 000 zł netto | Szablon kupiony i dostosowany pod wymagania, konfiguracja, płatności, wysyłka, uruchomienie |
| Wdrożenie indywidualne | od 10 000 zł netto | Projekt graficzny od zera, kodowanie szablonu pod markę, funkcje spoza standardu |
| Wycena i specyfikacja | 0 zł | Wycena, specyfikacja i umowa nie są u nas osobną pozycją na fakturze |
To są progi, poniżej których nie schodzimy, a nie cennik. Cennika nie mamy i nie będziemy mieli, bo dwa sklepy z tą samą liczbą produktów potrafią różnić się kosztem trzykrotnie. Poniżej lista czynników, które o tej różnicy decydują, uszeregowana według tego, jak mocno ruszają wycenę.
Dlaczego widełki z internetu wprowadzają w błąd
Kiedy szukasz kosztu sklepu, trafiasz na liczby rozrzucone od kilku tysięcy do kilkuset tysięcy złotych. Obie skrajności są prawdziwe i obie dotyczą czegoś, co nazywa się „sklep internetowy na PrestaShop”.
W jednym przypadku ktoś instaluje PrestaShopa, wgrywa kupiony motyw, podpina bramkę płatniczą i oddaje klucze. W drugim powstaje system sprzedaży zintegrowany z hurtownią i magazynem, z indywidualnymi cennikami dla kontrahentów i katalogiem na kilkanaście tysięcy pozycji. Oba są sklepami na PrestaShop. Tylko jeden z nich rozwiąże Twój problem, i to jest pierwsze pytanie, na które warto sobie odpowiedzieć.
Czynnik 1: katalog produktów
To zwykle największa pojedyncza zmienna. Sto produktów bez wariantów, z gotowymi opisami i zdjęciami, to praca do ogarnięcia szybko. Pięć tysięcy produktów z rozmiarami, kolorami, wieloma jednostkami miary i zestawami to inny projekt, nie dlatego, że trzeba je wklepać, tylko dlatego, że trzeba zaprojektować strukturę, która to udźwignie.
Skok kosztu nie jest liniowy. Pojawia się przy przejściu z setek na tysiące pozycji, bo od pewnego momentu przestaje wystarczać domyślna konfiguracja PrestaShopa i trzeba zająć się indeksami, cache’em i sposobem generowania miniatur. Produkt w pięciu rozmiarach i czterech kolorach to dwadzieścia kombinacji, każda z własnym stanem magazynowym, więc katalog „na 300 pozycji” bywa w bazie katalogiem na 4 000 rekordów.
Osobna sprawa, o której klienci myślą najrzadziej: kto przygotowuje opisy i zdjęcia. To potrafi być większy koszt niż samo wdrożenie i najczęściej wypada poza wyceną, bo zakłada się, że „to się jakoś zrobi”.
Czynnik 2: integracje
Drugi pod względem wpływu, pierwszy pod względem tego, jak często jest niedoszacowany. Sklep rzadko stoi sam: towar przychodzi z hurtowni, zamówienia idą do magazynu, paczki do kuriera.
| Sytuacja | Wpływ na wycenę |
|---|---|
| Hurtownia oddaje dane w pliku XML, CSV albo przez API, w standardowym zakresie | Najtaniej. U nas dedykowany moduł pobierający dane nie zwiększa kosztu wdrożenia, bo konfiguruje go w głównej mierze klient |
| Integracja istnieje, ale trzeba ją dostosować: inne kategorie, własny narzut, część asortymentu ma nie trafiać do sklepu | Rośnie, bo trzeba napisać warstwę mapowania i reguł |
| Po drugiej stronie system bez dokumentacji i bez publicznego interfejsu | Najdrożej. Pierwszą częścią projektu jest ustalenie, jak ten system w ogóle rozmawia ze światem |
Uczciwie zaznaczamy granicę: integracji z systemami ERP nie robimy. Są w tym wyspecjalizowane firmy i nie ma sensu, żebyśmy uczyli się cudzego rzemiosła na Twoim projekcie. Integracje z hurtowniami po pliku i po API robimy regularnie i to jest nasz obszar. Więcej o tym, gdzie kończą się możliwości gotowej wtyczki, piszemy we wpisie o integracji sklepu z hurtownią.
Praktyczna wskazówka: zapytaj dostawcę o dokumentację integracji, zanim poprosisz o wycenę sklepu. Odpowiedź na to jedno pytanie przesuwa wycenę bardziej niż liczba produktów.
Czynnik 3: wygląd
Tu widełki są szerokie, a zależność prosta. Gotowy motyw dopasowany kolorystycznie jest najtańszy i najszybszy, choć sklep wygląda podobnie do innych sklepów na tym samym motywie. Gotowy motyw przebudowany, czyli zmieniony układ strony głównej, karty produktu i koszyka, to środek stawki i najczęstszy wybór. Projekt graficzny od zera jest uzasadniony wtedy, kiedy marka jest realnym aktywem firmy.
Warto wiedzieć, że projekt graficzny wpływa na koszt podwójnie: raz jako praca projektanta, drugi raz jako praca nad wdrożeniem, bo nietypowy układ trzeba zaprogramować, a nie skonfigurować. Widać to w harmonogramie. Przy wdrożeniu indywidualnym 15 do 20 dni roboczych zajmuje sam projekt graficzny, a całość zamyka się w minimum 55 do 60 dni roboczych.
Czynnik 4: sprzedaż B2B
Jeśli sprzedajesz firmom, wycena rośnie, i to często zaskakuje. Sprzedaż B2B oznacza zwykle różne cenniki dla różnych kontrahentów, rabaty zależne od wolumenu albo umowy, limity kupieckie, płatności odroczone, ceny netto zamiast brutto, a czasem osobny katalog widoczny dopiero po zalogowaniu.
Każda z tych rzeczy z osobna jest do zrobienia. Razem składają się na sklep, który działa inaczej niż domyślny PrestaShop, a to znaczy więcej pracy niż przy sklepie B2C o tej samej wielkości katalogu.
Czynnik 5: migracja
Jeśli masz już sklep i go przenosisz, to jest projekt wewnątrz projektu. Trzeba przenieść produkty, kategorie, klientów i historię zamówień, zachowując powiązania między nimi, a potem ustawić przekierowania ze starych adresów na nowe. Bez tego ostatniego sklep po migracji sprzedaje mniej niż przed nią.
U nas migracja zaczyna się od bezpłatnej migracji testowej. Dopiero po niej podajemy wycenę i specyfikację, bo dopiero wtedy wiadomo, co realnie siedzi w danych. Sama migracja właściwa trwa kilka dni roboczych. Szczegółowo opisaliśmy to we wpisie o migracji z PrestaShop 1.6 na 1.7.
Czynnik 6: funkcje nietypowe
Wszystko, czego PrestaShop nie robi domyślnie i czego nie robi żaden gotowy moduł. Konfiguratory produktu, kalkulatory, rezerwacje, zestawy budowane przez klienta, nietypowe reguły wysyłki. Z naszych wdrożeń: grawerowanie produktów i pakowanie prezentowe w sklepie zavaro.pl albo subskrypcje z płatnościami cyklicznymi i przebudowanym modułem Przelewy24 w gadzisklep.pl. Żadnej z tych rzeczy nie da się kupić z półki.
Zasada, którą stosujemy u siebie: zanim napiszemy kod, sprawdzamy, czy da się to zrobić gotowcem. Dedykowany moduł to nie tylko koszt napisania, ale też zobowiązanie na lata, bo ktoś będzie musiał go utrzymywać przy kolejnych wersjach platformy.
Koszty, o których się nie myśli przy wycenie
Wycena wdrożenia to nie jest całkowity koszt posiadania sklepu.
| Pozycja | Charakter kosztu |
|---|---|
| Hosting | Cykliczny. Sklep z dużym katalogiem nie zadziała sensownie na najtańszym pakiecie współdzielonym |
| Domena i certyfikat SSL | Cykliczny, drobny |
| Płatne moduły | Jednorazowy albo licencja roczna, zależnie od autora |
| Bramka płatnicza | Prowizja od każdej transakcji |
| Opieka techniczna | Cykliczny. U nas pakiet od 1 500 zł netto (10 godzin, monitoring, aktualizacje) albo abonament od 499 zł netto miesięcznie |
| Treści | Jednorazowy, najczęściej pomijany i najczęściej najdroższy |
Siedem pytań, które zamieniają „to zależy” w liczbę
Wycena jest tym trafniejsza, im więcej wiadomo przed jej zrobieniem. Jeśli chcesz porównywalnych ofert od kilku wykonawców, przygotuj odpowiedzi na te pytania:
- Ile masz produktów i czy mają warianty?
- Skąd biorą się dane o produktach: z hurtowni, z systemu, ręcznie?
- Z jakimi systemami sklep ma się integrować i czy mają dokumentację?
- Sprzedajesz klientom indywidualnym, firmom, czy jednym i drugim?
- Przenosisz istniejący sklep czy zaczynasz od zera?
- Masz gotowe opisy i zdjęcia produktów?
- Czy jest coś, czego typowy sklep nie robi, a Twój musi?
Bez tych odpowiedzi każda oferta jest zgadywanką, a najniższa zwykle oznacza, że wykonawca zgadł najbardziej optymistycznie i wróci po pieniądze w trakcie projektu.
Najtańszy sklep to nie zawsze najtańszy sklep
Widzieliśmy sklepy, które trzeba było przebudować rok po uruchomieniu, bo wybrano rozwiązanie o połowę tańsze, ale niezdolne do tego, żeby urosnąć. Widzieliśmy też firmy, które przepłaciły za projekt na wyrost, bo ktoś sprzedał im system B2B, kiedy potrzebowały sklepu na sto produktów. Wycena powinna wynikać z tego, jak firma naprawdę sprzedaje, a nie z tego, co wykonawca ma akurat w ofercie.
Jeśli masz już sklep i zastanawiasz się, czy jego stan techniczny udźwignie rozbudowę, zacznij od audytu technicznego PrestaShop. Kosztuje od 2 999 zł netto i po nim wycena rozbudowy przestaje być zgadywaniem.
Chcesz wycenę swojego sklepu? Napisz, co sprzedajesz i skąd bierzesz towar. Wdrażamy sklepy na PrestaShop od pięciu lat i wycena jest bezpłatna. Jeśli uznamy, że PrestaShop nie jest dla Ciebie właściwym wyborem, powiemy to wprost.
Napisz do nas albo wypełnij brief sklepu internetowego, jeśli wolisz od razu konkretnie.