Sklep rzadko stoi sam. Towar przychodzi z hurtowni, zamówienia idą do magazynu, paczki do kuriera, a płatności przez bramkę. Integracja jest tym, co sprawia, że te dane przepływają same, zamiast być przepisywane ręcznie przez kogoś w firmie.
Mówimy to wprost, bo oszczędza czas obu stronom: integracji z systemami ERP nie wykonujemy. Subiektem, Comarchem i podobnymi systemami zajmują się firmy wyspecjalizowane w tej jednej rzeczy i nie ma sensu, żebyśmy uczyli się cudzego rzemiosła na Twoim projekcie. Jeśli integracja z ERP jest Ci potrzebna, powiemy to na etapie wyceny, a nie w połowie wdrożenia.
Przy integracjach z hurtownią rekomendujemy dedykowane moduły pobierające dane, a kosztu wdrożenia takiego modułu nie doliczamy do wyceny sklepu. Konfiguruje go w głównej mierze klient, bo to on zna swoją politykę cenową i reguły wykluczeń lepiej niż ktokolwiek z zewnątrz. Sama wycena, specyfikacja i umowa są bezpłatne.
W większości przypadków gotowy moduł wystarcza i sami odradzamy pisanie własnego kodu. Przestaje wystarczać wtedy, kiedy kategorie dostawcy nie odpowiadają Twoim, kiedy cena to nie jest prosty narzut procentowy, kiedy część asortymentu nie powinna w ogóle trafiać do sklepu albo kiedy dane przychodzą w formacie spoza standardu. Rozpisaliśmy to na sześć konkretnych sygnałów we wpisie kiedy gotowa wtyczka nie wystarcza.
Jeśli integracja istnieje, ale co tydzień ktoś poprawia po niej dane ręcznie, zaczynamy od sprawdzenia, gdzie dokładnie się urywa. Często wystarczy dopisać warstwę reguł do istniejącego modułu zamiast budować wszystko od nowa. Jeśli problem leży głębiej, w konfliktach między modułami albo w wersji platformy, właściwym pierwszym krokiem jest audyt techniczny sklepu.
Integracje wdrażamy najczęściej razem z nowym sklepem na PrestaShop, ale równie dobrze podejmujemy się ich w sklepach, których nie budowaliśmy.